Największy błąd mentalny w sprzedaży ofert premium

Wstęp: sprzedaż premium zaczyna się w Twojej głowie

Jeśli chcesz zarabiać 5, 10 czy nawet 30 tysięcy złotych miesięcznie na usługach lub produktach premium, musisz zrozumieć jedną rzecz:
sprzedaż premium nie zaczyna się od oferty – tylko od Ciebie.

To nie technika, nie lejek, nie system decyduje o tym, czy klient powie „tak”.
To Twoje nastawienie, Twoja postawa i to, co myślisz o swojej ofercie.

I tu właśnie pojawia się największa blokada, która powstrzymuje tysiące twórców i ekspertów przed skuteczną sprzedażą…


Ten błąd mentalny? Myślenie: „Moja oferta nie jest warta tyle pieniędzy.”

Boom. To właśnie to.

„Kto zapłaci tyle za coś, co ja umiem?”
„Przecież są lepsi ode mnie.”
„Ja dopiero zaczynam.”
„To nie może tyle kosztować – dla mnie to przecież proste.”

Ten wewnętrzny dialog jest jak sabotażysta. Skuteczniejszy niż hejterzy.
Bo działa z wewnątrz, cicho, logicznie, przekonująco.


Dlaczego to przekonanie jest tak niebezpieczne?

  • Zaniżasz cenę, zanim ktoś ją zakwestionuje.

  • Dodajesz niepotrzebne bonusy, by „usprawiedliwić” wartość.

  • Unikasz rozmów sprzedażowych, bo boisz się odrzucenia.

  • Przyciągasz klientów z mentalnością biedy, którzy ciągle chcą zniżki.

  • I – najgorsze – zaczynasz wątpić w sens działania.


Źródła tego przekonania (czyli: skąd się to bierze?)

  1. Perfekcjonizm:
    „Jeszcze nie jestem gotowy.”
    Perfekcjoniści nigdy nie wystartują z niczym premium – bo zawsze coś można poprawić.

  2. Porównywanie się do innych:
    Patrzysz na guru z Instagramu, który ma 100k followersów i myślisz:
    „Dopóki nie będę jak on, nie mam prawa żądać takich pieniędzy.”

  3. Własna relacja z pieniędzmi:
    Jeśli dla Ciebie 5000 zł to dużo – podświadomie zakładasz, że dla innych też.
    Ale to nieprawda. Dla Twojego klienta to rozsądna inwestycja – jeśli rozwiązuje problem.

  4. Brak doświadczenia w sprzedaży:
    Jeśli nigdy nie sprzedałeś drożej niż 500 zł, cena 3000 zł wydaje się absurdalna.
    Ale to tylko mentalny próg, nie realna bariera.


Jak rozbić ten błąd? – 3 konkretne strategie

Zmień pytanie z „czy to tyle warte?” na „dla kogo to tyle warte?”

Nie każda osoba zapłaci Ci 5000 zł. Ale ta właściwa – tak.
Twoim zadaniem nie jest przekonywanie wszystkich. Twoim celem jest znalezienie właściwej osoby.

Zobacz wartość z perspektywy klienta, nie swojej

To, że coś jest dla Ciebie proste – nie znaczy, że nie ma wartości.
Ktoś może próbować coś rozwiązać od 2 lat. Ty dajesz mu odpowiedź w 2 tygodnie.
To jest ogromna wartość. I klient chętnie za nią zapłaci – jeśli zrozumie, co otrzymuje.

Zbierz realne dowody skuteczności – nawet jeśli to testy

  • Wypowiedzi znajomych, którym pomogłeś.

  • Wyniki z darmowych sesji.

  • Własna historia: co osiągnąłeś i jak.

Każde potwierdzenie daje Ci wewnętrzny dowód, że Twoja wiedza ma wartość.


Twój klient premium NIE kupuje Twojej samooceny – tylko efektu

To bardzo ważne.
Twój klient nie wchodzi do Twojej głowy. On:

  • widzi Twoją komunikację,

  • rozumie problem, który mu rozwiązujesz,

  • decyduje na podstawie wartości i zaufania.

Nie pytaj: „Czy jestem wystarczający?”
Zadaj sobie pytanie: „Czy potrafię pomóc tej konkretnej osobie rozwiązać ten problem?”
Jeśli tak – masz obowiązek to sprzedawać.


Case study: Jak zmiana nastawienia zwiększyła cenę 3x

Jedna z ekspertek (dietetyczka online) przez 6 miesięcy sprzedawała pakiet za 399 zł.
Pomagała klientkom schudnąć i wrócić do formy. Efekty? Świetne. Ale ciągle była przemęczona.

Po zmianie komunikacji, obietnicy transformacji i zrozumieniu, że jej praca daje klientce oszczędność czasu, zdrowie i pewność siebie
podniosła cenę do 1499 zł.

Efekt?

  • Mniej klientów, więcej zaangażowania, lepsze efekty.

  • A co najważniejsze: więcej wiary w to, co robi.


Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy to normalne, że czuję się „nie dość dobry”?
Tak – to ludzka rzecz. Ale nie pozwól temu decydować o cenie Twojej oferty.

Czy cena = moja wartość jako człowieka?
Nie. Cena to wartość dla klienta, nie Twoja samoocena.

Co, jeśli nikt nie kupi?
To znaczy, że trzeba poprawić komunikat, doprecyzować problem lub zmienić grupę docelową – nie że jesteś beznadziejny.

Czy ktoś „świeży” może sprzedawać premium?
Tak – jeśli potrafi pomóc i wie, komu. Klient płaci za efekt, nie za staż.

Jak budować pewność siebie w sprzedaży?
Działając. Rozmawiając. Sprzedając. Każda zamknięta sprzedaż to +10 do mindsetu.

Czy warto inwestować w mentoring, by przełamać blokady?
Zdecydowanie. Czasem jedno zdanie od kogoś z boku potrafi rozwalić mentalną ścianę.


Podsumowanie: błąd, który kosztuje Cię tysiące miesięcznie

Największa blokada w sprzedaży ofert premium to Twoje myślenie o sobie.
Nie system, nie brak reklamy, nie brak społeczności – tylko Twoje przekonania o wartości tego, co dajesz.

Zmień optykę:

  • klient płaci za rozwiązanie, nie za Twoje doświadczenie,

  • Twoja cena to wyraz zaufania do siebie i szacunku do klienta,

  • jesteś wystarczający, jeśli pomagasz naprawdę.

„Cena to komunikat. Jeśli zaniżasz – mówisz: nie wierzę, że to Ci pomoże.”
Przestań przepraszać, że istniejesz. Zacznij sprzedawać, że pomagasz.

Polecane Produkty, Które Mogą Cię Zainteresować

Podobne Artykuły