Wstęp: to nie call sprzedażowy – to rozmowa transformacyjna
W świecie ofert premium, gdzie ceny zaczynają się od kilku tysięcy złotych, nikt nie kupuje od razu po kliknięciu w reklamę.
Klient potrzebuje:
-
zrozumieć, czy to dla niego,
-
upewnić się, że może Ci zaufać,
-
poczuć, że to nie „sprzedaż”, tylko rozwiązanie realnego problemu.
I właśnie dlatego konsultacja sprzedażowa w High Ticketach nie jest „rozmową sprzedażową”.
To moment decydujący:
Czy klient poczuje: „To dokładnie to, czego potrzebuję”?
Czy powie: „Nie, to jednak nie dla mnie”?
W tej jednej rozmowie może wydarzyć się wszystko – jeśli rozumiesz jej prawdziwą rolę.
Czym NIE jest konsultacja sprzedażowa?
❌ Nie jest prezentacją Twojej oferty.
❌ Nie jest 30-minutowym monologiem o „modułach programu”.
❌ Nie jest próbą „zamknięcia” klienta za wszelką cenę.
❌ Nie jest darmowym mentoringiem ani diagnozą z notatkami na koniec.
To wszystko prowadzi tylko do:
-
braku decyzji,
-
odwlekania,
-
ghostingu,
-
lub najgorszego: „Dziękuję, zrobię to sam”.
Czym JEST konsultacja sprzedażowa?
✅ To rozmowa, która prowadzi do decyzji – tak lub nie.
✅ To proces, który pokazuje klientowi jego problem lepiej niż on sam go rozumie.
✅ To moment, w którym pozycjonujesz się jako przewodnik, nie sprzedawca.
✅ To wymiana, w której klient mówi więcej niż Ty.
To fundament każdej skutecznej sprzedaży premium.
Dlaczego to takie ważne?
Bo klient premium:
-
jest ostrożny,
-
ma za sobą wiele doświadczeń,
-
nie podejmie decyzji tylko dlatego, że masz ładny PDF.
Kupuje Ciebie. Twoje podejście. Twoją pewność.
I musi to poczuć w rozmowie – nie w reklamie.
5 kluczowych ról konsultacji sprzedażowej w ofertach premium
1. Diagnoza prawdziwego problemu klienta
Klient często zgłasza się z objawem – nie przyczyną.
„Nie mam sprzedaży.”
A w rzeczywistości – nie wie, kim jest jego idealny klient.
W rozmowie zadajesz pytania, które otwierają oczy.
To buduje:
-
zaufanie,
-
wdzięczność,
-
wrażenie, że już pomagasz – zanim coś kupił.
2. Budowanie zaufania i pozycji lidera
Kiedy klient czuje, że:
-
jesteś obecny,
-
słuchasz,
-
nie naciskasz,
…to otwiera się bardziej.
Zaczyna mówić o prawdziwych obawach.
A Ty pokazujesz, że:
-
wiesz, o czym mówisz,
-
rozumiesz go,
-
i masz proces, który działa.
To nie wymaga argumentów – tylko obecności i spokoju.
3. Kwalifikacja: to nie jest rozmowa dla każdego
Nie każda osoba nadaje się do współpracy z Tobą.
Na konsultacji:
-
możesz odrzucić klienta (tak, to jest OK),
-
możesz powiedzieć: „To jeszcze nie moment”,
-
możesz zaprosić go do tańszego/lżejszego rozwiązania.
To zbuduje jeszcze większy szacunek.
Bo klient zobaczy, że nie sprzedajesz każdemu – tylko temu, komu naprawdę możesz pomóc.
4. Prezentacja rozwiązania – nie oferty
Nie mówisz:
-
„Mam 6 tygodniowy program, w którym jest 5 sesji i PDF.”
Mówisz:
„Z tego, co widzę – największym problemem jest to, że Twoja oferta nie przyciąga osób, które mogą zapłacić.
Pracując razem, poukładamy Twoją komunikację tak, by klienci premium rozumieli wartość w 5 sekund.
Proces trwa 6 tygodni. Działał dla X, Y i Z. Możemy zacząć od przyszłego tygodnia.”
Konkretnie. Bez lania wody.
5. Finalizacja decyzji – bez presji, ale z klasą
Nie:
„To jak, bierzesz?”
Tylko:
„Czy to dla Ciebie brzmi jak rozwiązanie tego, o czym mówiliśmy?”
„Co jeszcze musisz wiedzieć, by podjąć decyzję?”
„Pasuje Ci, żeby wystartować w poniedziałek?”
Zamknięcie nie polega na manipulacji.
Polega na pomocy w podjęciu decyzji.
Struktura skutecznej konsultacji sprzedażowej (w High Ticketach)
1. Small talk i złapanie luzu (2 min)
2. Agenda i pytanie: „Na czym najbardziej Ci zależy?”
3. Słuchanie + pytania pogłębiające (15–20 min)
4. Diagnoza + podsumowanie problemu
5. Propozycja rozwiązania
6. Koszt, warunki, terminy
7. Pytania klienta + decyzja lub follow-up
Całość: 25–40 minut. Bez ciśnienia. Z intencją pomocy.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy konsultacja powinna być płatna?
Nie na początku. Ale musi być „warta pieniędzy” – merytoryczna, konkretna, pełna szacunku. Można testować płatne konsultacje jako filtr jakościowy.
Czy trzeba mieć skrypt?
Tak – ale nie do czytania. Skrypt to ramy, które pomagają Ci prowadzić rozmowę logicznie i celowo.
Czy klient premium może się zirytować „sprzedażą”?
Tylko jeśli sprzedajesz agresywnie. Gdy konsultacja to pomoc – nawet klient z oporem może podjąć decyzję z lekkością.
Jak kończyć rozmowę bez niezręczności?
Po prostu zapytaj:
„Czy chcesz, żebym Ci pomógł to osiągnąć?”
To eleganckie i konkretne.
Czy warto mieć prezentację PDF?
Nie jest konieczna. Wystarczy dobrze opowiedziany proces + case study + pewność siebie.
Co jeśli klient mówi: ‘Muszę się zastanowić’?
Zaproponuj follow-up i zapytaj:
„Co konkretnie chcesz przemyśleć?”
Często chodzi o jedno pytanie lub niepewność.
Podsumowanie: konsultacja to nie sprzedaż – to służenie
Jeśli masz świetną ofertę, ale nikt jej nie kupuje, to:
-
nie problem z ceną,
-
nie problem z reklamą,
-
tylko problem z rozmową.
Konsultacja sprzedażowa to:
-
transformacja,
-
lustro dla klienta,
-
test Twojej pewności,
-
miejsce, gdzie zaczyna się zmiana.
„Zamknięcie oferty zaczyna się wtedy, gdy przestajesz sprzedawać – a zaczynasz rozumieć.”



