Wstęp: klienci premium nie kupują PDF-ów, tylko transformację
Jeśli chcesz, by ktoś zapłacił Ci 5 000, 10 000 albo 20 000 zł – musisz stworzyć ofertę, która nie tylko brzmi dobrze…
Ona musi ROZWIĄZYWAĆ problem. Mocny, kosztowny, pilny problem.
I to w sposób:
-
prosty do zrozumienia,
-
szybki do podjęcia decyzji,
-
atrakcyjny i emocjonalnie pociągający.
To nie jest magia. To proces.
Zobacz, jak zbudować ofertę premium, którą klienci chcą kupić – z entuzjazmem i przekonaniem.
Klucz nr 1: znaj problem klienta lepiej niż on sam
Nie zgaduj. Diagnozuj.
Oferta premium to nie „zestaw funkcji”. To propozycja rozwiązania konkretnego bólu.
Przykład różnicy:
❌ Pakiet coachingowy, 5 sesji po 60 minut, PDF + nagrania.
✅ Pomagam zapracowanym kobietom odzyskać 10 godzin tygodniowo dzięki automatyzacji życia – bez utraty kontroli i frustracji.
To drugie sprzedaje. To pierwsze – nie.
Klient nie kupuje „sesji” – kupuje efekt, zmianę, oddech, czas, zysk.
Klucz nr 2: obietnica transformacji, nie tylko „wartość”
Oferta premium musi mieć:
-
punkt A: gdzie klient jest teraz (ból, frustracja, problem),
-
punkt B: gdzie chce się znaleźć (cel, wolność, efekt),
-
proces: jak go tam doprowadzisz.
Jeśli nie widzi tej ścieżki, nie zapłaci.
Jeśli ją widzi i ufa, że działa – karta w dłoń.
Klucz nr 3: ogranicz, uprość i skup się
Oferta premium to NIE:
-
19 bonusów,
-
11 modułów,
-
25 godzin wideo.
To:
-
prosty, konkretny proces,
-
klarowna struktura,
-
szybki start.
Im więcej dajesz, tym mniej klient rozumie.
A niekupiona wartość = żadna wartość.
Klucz nr 4: wycena przez efekt, nie przez ilość
Nie mierz oferty czasem, ilością materiału czy godzinami spotkań.
Mierz ją efektem dla klienta.
-
Ile oszczędzasz mu czasu, pieniędzy, błędów?
-
Ile zarobi dzięki Tobie?
-
Ile zyska – emocjonalnie, życiowo, zdrowotnie?
Wtedy cena 10 000 zł może być okazją, nie wydatkiem.
Klucz nr 5: dopasowanie do jednej, konkretnej osoby
Nie twórz oferty dla „każdego, kto…”
Twórz dla:
-
jednej osoby,
-
z jednym problemem,
-
w jednym konkretnym momencie życia/biznesu.
Im bardziej dopasowana – tym mocniej rezonuje.
A rezonans = konwersja.
Struktura oferty premium, która działa
1. Nazwa lub hasło:
Coś chwytliwego i konkretnego.
Np. „Skaluj Zyski Mentoring”, „Czas dla Siebie 1:1”, „3-Miesięczna Przemiana Finansowa”.
2. Dla kogo:
Opisz idealnego klienta. Kogo dopuszczasz do współpracy.
3. Co dostaje:
Ale nie w formacie „moduły i PDF-y” – tylko:
-
jak się czuje przed,
-
co ma po,
-
jaki problem znika.
4. Proces:
Prosta mapa: krok 1, krok 2, krok 3.
Pokaż, że masz system.
5. Warunki i czas:
Czy to 4 tygodnie? 3 miesiące? Grupa? 1:1?
6. Cena i bonusy (jeśli są):
Nie bój się mówić o wartości.
Możesz podać cenę z dopiskiem: „Dla 3 osób w czerwcu – możliwość płatności ratalnej”.
7. Call to Action:
Nie „kup teraz”, tylko np.
→ Wypełnij formularz,
→ Umów konsultację,
→ Porozmawiajmy, czy jesteś odpowiednią osobą.
Najczęstsze błędy w ofertach premium
-
Zbyt ogólna grupa docelowa: „Pomagam ludziom rozwijać się.”
-
Za dużo elementów: klient się gubi.
-
Zbyt coachingowe słownictwo: nikt nie wie, co to „wewnętrzna przemiana na poziomie tożsamości.”
-
Brak efektu końcowego: klient nie wie, co dostaje.
-
Brak ograniczenia liczby miejsc: nie czuje ekskluzywności.
-
Brak ceny lub procesu kontaktu: klient nie wie, co robić.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy oferta premium zawsze musi być droga?
Tak – ale nie chodzi tylko o cenę. Chodzi o percepcję wartości. Nawet 3000 zł może być ofertą premium, jeśli rozwiązuje duży problem.
Czy mogę sprzedawać premium, jeśli nie mam logo ani strony?
Oczywiście. Najważniejszy jest proces i efekt, a nie oprawa graficzna.
Czy trzeba mieć referencje i case study?
Pomagają – ale możesz zacząć bez nich, jeśli masz jasny komunikat i dopasowanie do odbiorcy.
Co jeśli klient mówi: „To za drogo”?
To znak, że nie widzi wartości – nie że oferta jest zła. Wracasz do komunikacji i pokazania efektu.
Czy trzeba mieć dużo dodatków i bonusów?
Nie. Często mniej znaczy więcej. Jeden konkretny efekt > 10 ogólnych materiałów.
Czy warto robić rozmowę kwalifikującą?
Tak. To zwiększa wartość, filtruje klientów i pozwala lepiej dopasować współpracę.
Podsumowanie: dobra oferta premium = efekt + dopasowanie + prostota
Klient premium:
-
nie chce przeładowania,
-
nie potrzebuje cudów,
-
nie oczekuje wszystkiego.
Chce efektu. Jasnego. Szybkiego. Możliwego.
Jeśli Twoja oferta to daje –
nie musisz „sprzedawać”. Wystarczy ją przedstawić.
„Dobra oferta nie przekonuje. Dobra oferta sprawia, że klient sam chce ją kupić.”



