Wstęp: dwa modele, dwa światy – jedna decyzja
Jeśli myślisz o sprzedaży online, prędzej czy później zadasz sobie to pytanie:
lepiej sprzedawać tanio i masowo (Low Ticket), czy drogo i rzadziej (High Ticket)?
Niektórzy guru powiedzą Ci: „Najpierw sprzedawaj coś za 49 zł, potem coś droższego.”
Inni: „Zacznij od premium – szybciej zarobisz.”
Prawda? Leży pośrodku. Ale liczby, czas i skalowalność mówią jednoznacznie: High Ticket się bardziej opłaca – szczególnie jeśli zaczynasz od zera.
Czym różni się Low Ticket od High Ticket?
| Element | Low Ticket | High Ticket |
|---|---|---|
| Cena | 7 – 299 zł | 1500 – 50 000 zł |
| Skala sprzedaży | Duża (ilość) | Mniejsza (jakość) |
| Zysk z jednej transakcji | Niski | Wysoki |
| Obsługa klienta | Masowa, automatyczna | Personalna, intensywna |
| Poziom relacji | Minimalny | Głęboka relacja i zaufanie |
| Poziom wsparcia | Ograniczony | Wysokie zaangażowanie |
| Wymagany zasięg | Wysoki | Niski (nawet kilka klientów miesięcznie) |
High Ticket – największe zalety
Mniej klientów = większe zyski
Sprzedając program za 5000 zł, wystarczy 5 klientów miesięcznie, by zarobić 25 000 zł.
Przy produkcie za 97 zł musiałbyś sprzedać go 258 razy – każdego miesiąca.
Zaufanie i wartość
Klient, który płaci więcej:
-
bardziej się angażuje,
-
częściej wdraża wiedzę,
-
osiąga lepsze rezultaty.
To nie przypadek – to psychologia inwestycji.
Lepsza jakość obsługi
Zamiast obsługiwać 200 osób w miesiącu, masz 5–10, którym możesz poświęcić czas i energię.
To mniej stresu, mniej chaosu i większa satysfakcja – po obu stronach.
Low Ticket – kiedy ma sens?
Low Ticket może działać, jeśli masz:
-
dużą społeczność (tysiące osób),
-
automatyzację na najwyższym poziomie,
-
ekosystem produktów, gdzie tani produkt wprowadza do droższego.
Low Ticket działa dobrze jako:
-
lead magnet płatny (tripwire),
-
produkt wejściowy do lejka High Ticket,
-
narzędzie do budowania listy mailingowej.
Ale jako główny model jest trudny do utrzymania bez zespołu, skalowania i dużych nakładów.
High Ticket = szybki zwrot z inwestycji
Załóżmy, że inwestujesz 3000 zł w reklamę:
-
Low Ticket (97 zł): musisz sprzedać min. 31 sztuk, by wyjść na zero.
-
High Ticket (3000 zł): wystarczy 1 klient.
Dlatego wielu twórców zaczyna od Low Ticket… a potem przechodzi na High Ticket, kiedy widzi, jak bardzo trzeba się napracować, by zarobić tyle samo.
Mit: „High Ticket to tylko dla zaawansowanych”
To nieprawda. High Ticket:
-
nie wymaga ogromnej społeczności,
-
nie wymaga dziesiątek materiałów wideo,
-
nie musi być produktem masowym.
Wystarczy:
-
rozwiązywać konkretny, bolesny problem,
-
mieć proces (np. konsultacje, mentoring),
-
umieć opowiedzieć, dlaczego warto zapłacić więcej.
Kiedy NIE wybierać High Ticket?
-
jeśli nie masz żadnej kompetencji ani wartości (zbuduj najpierw wiedzę),
-
jeśli boisz się kontaktu 1:1 z klientem (choć to można przepracować),
-
jeśli chcesz działać całkowicie pasywnie i anonimowo (High Ticket to relacja).
Co wybrać na start? Porównanie według celów
| Cel | Rekomendowany model |
|---|---|
| Chcesz szybko zarabiać bez dużych zasięgów | High Ticket |
| Chcesz budować markę przez skalę | Low Ticket |
| Masz tylko 2–3 godziny dziennie | High Ticket |
| Lubisz automatyzację, tech, reklamy | Low Ticket jako system |
| Lubisz rozmowy 1:1, personalizację | High Ticket |
| Budujesz firmę ekspercką, konsultingową | High Ticket |
Zaskakująca prawda: High Ticket jest… łatwiejszy
Dlaczego? Bo:
-
klient sam się kwalifikuje (formularz, rozmowa),
-
płaci więcej = traktuje Cię poważniej,
-
Ty możesz robić mniej, a zarabiać więcej.
Low Ticket wymaga:
-
obsługi klientów masowych,
-
automatyzacji, supportu, zwrotów,
-
ciągłego tworzenia treści, aktualizacji, skalowania.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy trzeba mieć zespół, żeby działać w High Ticket?
Nie. Wystarczysz Ty, kalendarz, Zoom i dobra oferta.
Czy High Ticket się sprzedaje bez social mediów?
Tak – z poleceń, reklam, mailingów, leadów z LinkedIn, podcastów, nawet cold emaili.
Czy muszę mieć rozbudowany kurs?
Nie. Możesz prowadzić spotkania 1:1 lub grupowe live. Prostota = szybkość.
Czy klient zapłaci, jeśli nie mam „renomy”?
Tak – jeśli pokażesz wartość, zrozumienie i proces, który daje efekty.
Czy Low Ticket może być wstępem do High Ticket?
Tak. To tzw. „value ladder” – klient kupuje mały produkt, a potem decyduje się na większy.
A co jeśli nie umiem sprzedawać?
Sprzedaż High Ticket to rozmowa – nie manipulacja. Z dobrym skryptem nauczysz się tego w kilka dni.
Podsumowanie: wybór zależy od Ciebie – ale liczby nie kłamią
Jeśli masz ograniczony czas, energię, zasoby, społeczność –
High Ticket daje Ci największy zwrot z najmniejszego wysiłku.
Low Ticket jest sexy na prezentacjach – ale brutalny w liczbach.
„Nie zarabiasz tyle, ile chcesz – bo nie sprzedajesz drogo, tylko często.”
Wybierz mądrze. Nie łatwiej. Mądrzej.



